Dwa kruszce i jeden urzędowy stosunek
W systemie bimetalicznym złote i srebrne monety mogły stanowić prawną podstawę waluty. Państwo określało, ile jednego kruszcu odpowiada drugiemu. Francuski system w XIX wieku pomagał utrzymać stosunek 15,5 jednostki srebra do jednej jednostki złota i łączył kraje korzystające z różnych kruszców.
Stosunek rynkowy zmieniał się jednak wraz z wydobyciem, popytem i handlem. Gdy prawo wyżej niż rynek wyceniało jeden kruszec, ludzie płacili nim, a niedowartościowany gromadzili, przetapiali lub wywozili. Stała reguła mogła więc sama zmieniać skład obiegu.
Przejście do złota nie było spokojne ani nieuchronne
W latach siedemdziesiątych XIX wieku kilka dużych gospodarek przeszło od srebra lub bimetalizmu do złota. Badania IMF opisują ten skoordynowany zwrot jako powstanie międzynarodowego standardu złota. Decyzje polityczne, niemiecka reforma po wojnie francusko-pruskiej i reakcje innych państw były równie ważne jak cechy kruszcu.
Dłużnicy, rolnicy, górnicy, wierzyciele i przemysłowcy mieli różne interesy. Spór złoto–srebro dotyczył również cen, kredytu i podziału kosztów dostosowania. Standardu pieniężnego nie da się więc wyjaśnić jedynie jako technicznego wyboru najlepszego materiału.
- parytet określa ilość złota przypadającą na jednostkę waluty
- wymienialność pozwala zamienić uprawnione roszczenie na złoto
- parytety międzynarodowe stabilizują kursy tylko tak długo, jak utrzymują je państwa
Zalety i koszty standardu złota
Stały parytet złota zapewniał długookresową kotwicę nominalną i ograniczał niepewność kursową między krajami w tym samym systemie. Utrudniał łatwe, trwałe finansowanie wydatków nowym pieniądzem i wzmacniał zaufanie wierzycieli, gdy wykup był wiarygodny.
Podaż złota nie rosła jednak zgodnie z potrzebami każdej gospodarki, a utrzymywanie rezerw kosztowało. Kraj tracący złoto często zaostrzał kredyt i znosił spadek cen oraz płac. Państwa zawieszały wymienialność podczas wojen i kryzysów, więc dyscyplina nigdy nie była automatyczna ani wolna od decyzji politycznych.
Dlaczego Bitcoin nie jest po prostu cyfrowym standardem złota
Bitcoin ma ograniczony harmonogram emisji, lecz nie jest roszczeniem wymienialnym na złoto, a jego jednostka nie ustala ceny waluty państwowej. Podaż wynika z protokołu, a własność sprawdza sieć. Standard złota łączył natomiast zobowiązania banków i państwa z aktywem rezerwowym poza ich bilansami.
Podobieństwo dotyczy rzadkości i oporu wobec uznaniowego zwiększania podaży. Różnice obejmują zastosowanie fizyczne, przechowywanie, zmienność, globalny rozrachunek i strukturę polityczną. Cyfrowe złoto jest metaforą, a nie pełnym modelem gospodarczym.